POWSTANIE I PRZYWŁASZCZENIE ORYGINAŁÓW

2015-11-20 09:57:17

POWSTANIE I PRZYWŁASZCZENIE ORYGINAŁÓW
KS.XIV TYTUS UCZNIEM

H.Chmielewski – Papcio Chmiel

W dniu 1 września 1947 r. po demobilizacji z wojska, zacząłem pracować jako grafik w redakcji "Świat Przygód" przekształconej w "Świat Młodych". Od 22 .10.1957 zacząłem rysować komiks czarno-biały pt. Tytus,Romek i A'tomek. Od roku 1967 wydawałem komiks w formie książeczek, co rok jeden zeszyt numerowane w kolejności.
W roku 1979 narysowałem księgę XIV. Ze względu na ówczesną technikę druku sposób przygotowana do druku był następujący:

  1. Scenariusz zatwierdzany przez nacz. red. Jerzego Majka i odpowiednie władze. W tym wypadku przez Ministerstwo Oświaty.
  2. Rysunek ołówkiem i teksty w dymkach sprawdzane przez polonistkęKrystynę Barchańską i kierowniczkę działu literatury Basię Tylicką.
  3. Rysunki czarne tuszem w formacie A3 i posyłane do drukarni, która fotografowała je na folii / w negatywie > pozytywie/.
  4. Z folii drukowano na offsecie blaudruki, które ja kolorowałem, przykładając co rusz, folię dla sprawdzenia pokrycia. RYSOWANIE 64 strony + okładki TRWAŁO CAŁY ROK.
  5. Pokolorowane blaudruki z folią powtórnie posyłane do drukarni, która po przydziale papieru przystępowała do druku.
  6. Kolportażem po całej Polsce zajmował się "RUCH".

Rok 1980 wyd.1 nakład 150 000.
Rok 1984 wyd. 2 nakład 300 000.
Rok 1989 wyd. 3 nakład 300 000.

Na moje honoraria wysokość nakładu nie miała wpływu, ponieważ miałem płacone wg tabeli grafiki Ministerstwa Kultury . Mały rys. 30 zł, większy 45 zł i itd.

 

ZAGINIĘCIE ORYGINAŁÓW

30 marca 1989 roku dostałem zawiadomienie od sekretarza MłodzieżowejAgencji Wydawniczej Elżbiety Janicy /załącznik/ o rozpowszechnianiu dzieła. Zwróciłem się o zwrot oryginałów. Obiecano szukać i "jak tylko znajdą to mi przyniosą". Szukanie trwało bez końca, a dyr.wydaw. Zygmunt Konopka tłumaczył, że właśnie MAW jest w likwidacji, PZPR się rozpada i w tym bałaganie wszystko ginie, i jest rozkładane, ale szukamy i jak znajdziemy, to zaraz zwrócimy. Wspomniałem wtedy o rekompensacie, ale dyrektor tłumaczył, że konta polikwidowane i nie wiadomo, kto miałby płacić. Musiałem się pogodzić z utratą oryginałów.

 

AŻ TU NAGLE 18 LISTOPADA 2O14!!!

Zgłosili się dwaj osobnicy ( był to jak ujawniła policja Paweł Kosiński i Mariusz Nowak) do Desa Unicum w W-Wie do p. Karoliny Łuźniak, z propozycją sprzedaży oryginałów Księgi 14 "Tytus uczniem" 64 strony /rysunek - folia – kolorowe blaudruki/. ZA 300 TYIĘCY ZŁ! Byłem niezmiennie wzruszony i szczęśliwy, że po 26 latach odnalazła się moja praca. Niestety nie byli to ludzie, którzy by zwrócili oryginały książki za jakieś "znaleźne", czy inne zadość uczynienie.
Pani Łuźniak nie chciała mnie ujawnić nazwisk tych ludzi, wobec tegozmuszony byłem oddać sprawę do policji, prosząc o pomoc prawną prawnika Wyd. Prószyński Media.
RównoKotwicacześnie p. Wojciech Łowicki, znawca komiksów i kurator wystaw z Torunia, odkrył pod koniec listopada na Allegro i w antykwariatach,wystawione do sprzedaży pojedyncze luźne strony oryginałów z Ks. XIV, za wysokie ceny. Na przykład strona 59, tylko czarna kreska 2600 zł, i itd./Odbitki ksero do wglądu/ po jego zawiadomieniu, że oryginały są kradzione, wszyscy wystawcy, antykwariusze, wycofali je z handlu.
Sprawa potoczyła się drogą prawną. Bezczelni "przywłaszczacze" oryginałów wzięli adwokata, radcę prawnego p. Ewelinę Śwircz z Warszawy, 01-869, ul.Marymoncka 14 lok.10, która ma im pomóc w zdobyciu WIELKIEJ KASY przez wykombinowaną formalność prawną "PRZEZ ZASIEDZENIE".Byłem w tym czasie już bardzo znany, popularny, miałem spotkania w szkołach i na różnych kiermaszach "DNI KSIĄŻKI I OŚWIATY" po całej Polsce. Nawet córka Prez. Lecha Kaczyńskiego nazwała swego pieska szkockiego teriera TYTUS. Premier Jarosław Kaczyński przysłał mi list pochwalno-gratulacyjny za albumy historyczne. Jedynie panowie "PRZYWŁASZCZACZE" nie wiedzieli, nie słyszeli o Papciu i czyhali na moją śmierć, 26 lat, aby sprzedać nie swój dorobek życia i załapać nielegalnie niezły szmal. Otrzymałem ORDER UŚMIECHU, ZŁOTY MEDAL ZA ZASŁUGI DLA KULTURY "Gloria Artis" – KRZYŻ KOMANDORSKI ODRODZENIA POLSKI, WARSZAWSKI KRZYŻ POWSTAŃCZY. A teraz otrzymałem za to perypetie prawne, sądowe…
 

Henryk Chmielewski Warszawa,19 listopada 2015

Powrót